solar panel

Spadek cen mieszkań nawet o 15-20%

W kilkuletnim okresie czasu nie jest przewidywalny boom mieszkaniowy, twierdzi prof. Jacek Łaszek, doradca kierujący Zespołem ds. Rynku Nieruchomości w Instytucie Ekonomicznym NBP.

- Sądzę, że ceny mieszkań będą dalej spadać. My prognozowaliśmy spadek cen na ten rok realnie o około 15-20 proc. do końca roku. Może to się przesunie trochę tj. do I lub II kwartału następnego roku – wyjaśnił ekspert.

- Ceny w tej chwili w największych miastach pomimo spadków są w dalszym ciągu mocno zawyżone – dodał Łaszek.

Zdaniem eksperta, w 2010 roku ceny mieszkań mogą się wahać o 10-15%

- Ceny w sektorze są cykliczne, podobnie jak popyt i produkcja. Jeszcze może trochę spadną, o 10-15 proc., a potem może wzrosną na podobną skalę. Sądzimy, że będą jakieś dalsze korekty – powiedział przedstawiciel NBP.

Niski pobyt przy wysokiej podaży – nie możliwy boom.

W opinii Łaszka, w perspektywie kilkuletniej nie należy spodziewać się boomu mieszkaniowego i szybkiego wzrostu cen nieruchomości, jak był 3-4 lata temu.